Na początek kilka konkretnych informacji od organizatorów:
Sekcja Historii Integralnej Studenckiego Koła Naukowego Historyków Uniwersytetu Ślaskiego zaprasza wszystkich zainteresowanych do udziału w IV Konferencji Interdyscyplinarnej:„Jak się mają zabobony? Dawniej i teraz”. Konferencja odbędzie się na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w dniu 27 lutego 2009 r.
Przesądy narodziły się wraz z pojawieniem się człowieka. To przecież ludzie są ich twórcami. Wiara w zabobony towarzyszyła ludzkości od zarania jej dziejów, poprzez mroki średniowiecza, aż po czasy nowożytne. Dziś, w dobie racjonalizmu i techniki większość z nas, przynajmniej teoretycznie nie wierzy, bądź nie przyznaje się do poddawania się przesądom. Ale czy zabobony naprawdę odeszły w zapomnienie? Czy horoskopy, omijanie czarnego kota, ostrożność w piątek trzynastego lub pilnowanie się by nie wstawać lewą nogą z łóżka nie jest echem zakorzenionych w nas i naszej tradycji przesądów? Na to oraz inne pytania chcemy znaleźć odpowiedzieć podczas konferencji.
PROGRAM KONFERENCJI
10.00 – Start. Przywitanie
10.15 – Wprowadzenie dr Jacka Kurka
10.30 – Ewelina Hulak (Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie), Przesądy i zabobony w starożytnym Rzymie
10.45 – Ewa Młynarczyk (Uniwersytet Śląski), ??????
11.00 – Miłosz Resztak (Uniwersytet Warszawski), Znaki, magia i strach w Diariuszu prywatnym Bazylego Rudomicza
11.15 – DYSKUSJA + PRZERWA
11.30 – Agnieszka M. Jurgielewicz (Akademia Medyczna we Wrocławiu), Zabobony (?) w położnictwie, na przestrzeni wieków i współcześnie
11.45 – Kamil Frejlich (Uniwersytet Warszawski), Staropolskie przesądy dotyczące porodu
12.00 – Marta Kubarek (Uniwersytet Śląski), Pukajcie ze mną w niemalowane drewno, bo… kilka uwag o funkcjonowaniu zabobonów w świadomości młodzieży gimnazjalnej
12.15 – Monika Żaba (Uniwersytet Techniczny w Dreźnie), Michał Brol (Uniwersytet Śląski), Psychologiczna natura zabobonu oraz przykład jego
funkcjonowania wśród polskich i niemieckich studentów
12.30 – PRZERWA
13.00 – Anna Knaś (Uniwersytet Śląski), “Diabeł ogonem nakrył” czyli zabobon okiem młodego Katolika
13.15 – Zuzanna Chrząszcz (Uniwersytet Śląski), Zabobon w literackim zwierciadle. Dziurdziowie Elizy Orzeszkowej
13.30 – Krzysztof Grudnik (Uniwersytet Śląski), (Po)nowoczesna kondycja przesądu. Dzieje liczby 23
13.45 – Izabela Mikrut (Uniwersytet Śląski), Przesada przesądu. Zabobony u Jeremiego Przybory oraz w kabarecie POTEM
14.00 – DYSKUSJA + PRZERWA
14.30 – Niespodzianka filmowa
A teraz kilka słów krytyki. SKNH UŚ już czwarty raz organizuje interdyscyplinarną konferencję naukową. Wygłaszałem swój wykład na pierwszej (“Modernistyczna koncepcja Boga jako źródło strachu”) i trzeciej (Krew jako nośnik magiczny w literaturze modernizmu) edycji tego przedsięwzięcia (do edycji drugiej, poświęconej świętym, nie zostałem zaproszony :>). Również w czwartej – choć poważnie się nad tym zastanawiałem – wezmę jednak udział.
Skąd moje rozterki? Z okropnej organizacji tegorocznej edycji! Dotychczas konferencję prowadziły pp. Monika Nowak i Ewa Młynarczyk, z panią Ewą kontaktowałem się też w sprawach organizacyjnych. Organizacja była bez zarzutów, wszystko przebiegało w miarę sprawnie, może jedynie promocja konferencji pozostawiała trochę do życzenia. Tym razem kwestie te załatwiałem z p. Izabelą Kłaczyńską, która zaproszenie do udziału w konferencji wysłała 12 stycznia. Termin nadsyłania abstraktów przypadał na 2 lutego. Informację o zaakceptowaniu zgłoszenia oraz przypuszczalny (sic!) plan konferencji otrzymałem 19 lutego – czyli na tydzień przed konferencją!
Sytuacja ta jawi mi się jako absurdalna. Nie tylko kwestionuje to powagę organizacji, ale także podważa jakość prezentowanych materiałów. Bo przecież zebranie materiałów (szczególnie w pracach historycznych!) zajmuje sporo czasu. Jego opracowanie, przeanalizowanie i podanie w odpowiedniej formie to praca na o wiele więcej, niż tydzień. Skoro jednak realia są takie, czyż nie wolno nam wątpić w poziom wystąpień? Możliwe, że to tylko spekulacje i mimo wszystko poziom tegorocznej edycji przewyższy poprzednią (co nie jest znów tak bardzo trudne…).
Podane powyżej godziny mają charakter orientacyjny, organizatorzy do dziś [!] nie są w stanie zagwarantować takiej właśnie rozpiski.